Ostatnio nie było zbyt wiele czasu na moje zabiegi i efekty niestety stoją w miejscu.

Ale w sumie nie ma się co dziwić.

Dziś byłam na basenie, zaraz zabieram się za bańkę, trzeba nadrabiać stracony czas żeby przypadkiem mi się nie pogorszyło.

Dzisiaj na basenie jakiś chłopak do mnie mówi: a wiesz że jak płyniesz żabką to płyniesz tak bokiem?

Hahhaha uśmiałam się, ale też chyba naprawdę nadszedł czas na naukę u instruktora.

Aha i było dzisiaj sporo kobiet na basenie i gruba baba i nawet ona nie miała takiego cellilitu jak ja :(

Wrzucam dzisiejsze foty. Średnio się na to patrzy ;/