Do mojej kolekcji aktywności wczoraj doszedł rower.

Ale bez szalika to jednak żadna jazda, zajechałam tylko na stację napompować opony i wróciłam po niecałej godzinie, tak wiało.

Liczę że pogoda zrobi się bardziej sprzyjająca, a do tego czasu zamówię te spodenki neoprenowe, to tylko jakieś 25-35 zł, więc wydatek nie wielki, a może w kilku procentach pomoże.

 

Z moich obserwacji po prawie 2 miesiącach mogę stwierdzić, że nogi bardzo się ujędrniły , skóra nie jest taka rozpływająca się tylko napięta, o wiele gładsza w dotyku, no tylko cellulit jak był tak i jest.

Ale poczyniłam jeszcze jeden niebagatelny krok. Odstawiłam piguły.

Chwilowo i tak nie mam żadnego faceta, więc mogę sobie pozwolić.

Zobaczymy jak to zadziała. Na razie mam tylko sporo większą ochotę… no ten tego rozumiecie na co :)

A jak to zadziała na moje uda to się okaże.