Archiwum dla 21 kwietnia 2013

3e

kawa

Dziś [w końcu] zakupiłam też kawę mieloną żeby zrobić ten cudowny peeling kawowy o którym rozpisują się Panie na wszystkich forach.

Do 3 łyżek kawy dodałam 2 łyżki cynamonu, zalałam wrzątkiem. Faktycznie wyszła z tego taka prawie galaretka.

Nasmarowałam się a potem jeszcze owinęłam w folię na 45 min.

Wrażenia?

Peeling niezły jak na domowy kosmetyk, ale dla mnie mógłby jeszcze mocniej zdzierać naskórek, także trzeba będzie go zmodyfikować o jaką sól gruboziarnistą dodatkowo. Pachnie nieźle. Skóra robi się gładka.Cudów co do cellulitu nie ma. Podobno ktoś widział różnicę już po jednym użyciu.

Hahhaha w moim przypadku to niemożliwe, ale w sumie jest bardzo dużo dobrych komentarzy, a nie jest to jakaś firma, więc wpisy na forach wydają się być takie prawdziwe od serca, nie to co na temat niektórych kosmetyków.

Jak czytałam ostatnio o tym Inneov, czy jak to się tam nazywa. Do połykacia albo picia z Vichy. Pierwsze 15 komentarzy to same superlatywy. Och i ach, a potem zaczynają się także negatywne komentarze. Chociaż moja dobra koleżanka twierdzi, że jej to bardzo pomogło.

Pewnie gdybym miała kasę to i w to bym się zaopatrzyła…

A na koniec zdjęcia zrobione świeżo po kawowej rozkoszy ;)

 

rower

Do mojej kolekcji aktywności wczoraj doszedł rower.

Ale bez szalika to jednak żadna jazda, zajechałam tylko na stację napompować opony i wróciłam po niecałej godzinie, tak wiało.

Liczę że pogoda zrobi się bardziej sprzyjająca, a do tego czasu zamówię te spodenki neoprenowe, to tylko jakieś 25-35 zł, więc wydatek nie wielki, a może w kilku procentach pomoże.

 

Z moich obserwacji po prawie 2 miesiącach mogę stwierdzić, że nogi bardzo się ujędrniły , skóra nie jest taka rozpływająca się tylko napięta, o wiele gładsza w dotyku, no tylko cellulit jak był tak i jest.

Ale poczyniłam jeszcze jeden niebagatelny krok. Odstawiłam piguły.

Chwilowo i tak nie mam żadnego faceta, więc mogę sobie pozwolić.

Zobaczymy jak to zadziała. Na razie mam tylko sporo większą ochotę… no ten tego rozumiecie na co :)

A jak to zadziała na moje uda to się okaże.